Stoicyzm

Etyka stoicka – cnota, natura i obowiązek


Etyka stoicka wywodzi się kawusia na ławę spośród jej teorii bytu. kiedy raptem światem "rządzi" pneuma, która jest wszechmocna i nieubłaganie dąży do swojego celu, nie ma ogi jej się przeciwstawiać. Przeciwstawianie się prawom natury jest możliwe na krótką metę, lecz nie jest w stanie przekuć na dłuższą metę ogólnego biegu wydarzeń. Przeciwstawianie się to nie bacząc na tego ma statystycznie opłakane skutki na rzecz osoby, która chce płynąć "pod prąd". w konsekwencji tego jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zaakceptowanie praw natury i adaptacja się do nich.

Przystosowanie to nie bacząc na tego wymaga osiągnięcia stanu cnoty. Cnotę stoicy rozumieli totalnie. Było to na rzecz nich pełne uchwycenie praw natury, nie raptem na poziomie intelektualnym, wszak przede wszystkim emocjonalnym. Cnotę można raptem posiąść całą, względnie w ogóle jej nie mieć. jaki raz osiągnął prawdziwą cnotę, był już "bezpieczny" w tym sensie, iż nie groziła mu w żadnym wypadku jej utrata.

Cnota stoicka jest równoważna dobru i szczęściu. jaki jest wiernie cnotliwy, staje się automatycznie dobry, oraz jego rozradowanie nie zależy od czasu czynników zewnętrznych. komplet poza cnotą jest moralnie obojętne lub złe. Nie ma więc złych i dobrych zdarzeń – tak jak pożar domu, jak i wygranie miliona w totolotka są zdarzeniami naturalnymi, którym nie ma ogi zarzucać znaczenia moralnego. wiernie cnotliwego człowieka, pożar własnego domu nie ma obowiązek więc smucić, oraz wygrana w totolotka cieszyć.

Cnota była zdaniem stoików naturalnym stanem człowieka, nie bacząc na tego w jej osiągnięciu przeszkadzały większości ludzi "złe popędy". popęd jest także naturalnym zjawiskiem duszy, wszak staje się zły, kiedy wymyka się spod kontroli rozumu i zmusza do czynów sprzecznych spośród naturą. Zadaniem cnoty jest więc uchwyt na wodzy popędów i zaślepianie ich. wiernie cnotliwy człek to ten, co osiągnął stan pełnej obojętności do świata – niczego nie pragnie i niczego się nie lęka. Stoicy nazywali ten stan apatią.

Obojętność w stosunku do świata w duchu stoickim nie oznacza nie bacząc na tego nicnierobienia. człek cnotliwy ma obowiązek płynąć spośród "prądem" przemian natury i przygotowywać to, co dyktuje mu cnotliwy rozum. to znaczy więc w praktyce wypełniacz obowiązków, które wynikają spośród naturalnej kolei rzeczy (takich jak obowiązki rodzinne, zawodowe itp.), wszak nie szukanie dodatkowych zajęć i podniet. to znaczy także odbiór dóbr zewnętrznych, które się tak "zjawiają" (pensji zbyt uczciwą pracę, spadku itp.), wszak nie zdobywanie ich "na siłę". I ostatecznie to znaczy odbiór tak pojawiającej się władzy (np. przez dziedziczenie) i sumienne wypełniacz wynikających spośród tego obowiązków, wszak nie wykorzystywanie władzy do swoich osobistych celów, lub dążność do niej zbyt wszelką cenę.